Georgian parliamentary elections and geopolitical situation in Caucasus. Interview with WAKHTANG MAISAIA

rozm. Aleksandra Gryźlak

[interview originally published in:
"Nowy Prometeusz" nr 10, grudzień 2016, ss. 73-82]

(…) Georgian society is not anti-Russian, but definitely anti-Kremlin. Sentiments against Vladimir Putin and his policies are very strong in Georgia. This was expressed in the recent elections – parties which expressed pro-Russian views and arguments lost, and gained very small numbers of votes. Examples of this trend are parties like, Industry Will Save Georgia or United Democrats. All parties in the new parliament refl ect a very pro-Western vision of the future of Georgia, including the Alliance of Georgian Patriots. The only exception is the one future member elected in constituency representing the Industry Will Save Georgia party. Despite some irritation with the slow process of NATO and EU integration, in all polls, Georgian society continues to express its willingness to join both organizations. Russia failed with its so-called “soft power” in Georgia. The Russia-sponsored think-tanks and media propaganda all failed. Now the Kremlin is conducting more “hard power” projects.

FULL TEXT OF THE INTERVIEW IN PDF

Pamięć historyczna w Rosji Wywiad z Janem Raczyńskim, wiceprezesem Stowarzyszenia “Memoriał”

rozm. Andrzej Turkowski

[niniejszy tekst pierwotnie opublikowany został w: 
"Nowy Prometeusz" nr 9, lipiec 2016, ss. 67-78]

(…) Putin nie obawia się tego, że ktokolwiek będzie mu wypominał to, że jest czekistą, szczególnie, że sam, osobiście nie popełniał tych zbrodni o jakich myślimy kiedy mówimy „czekista”. Był trzeciorzędnym wywiadowcą, potem śledził zagranicznych studentów na Uniwersytecie w Leningradzie – zatem były to raczej mało znaczące aktywności. Problem leży w innym miejscu, a mianowicie w ustanowieniu priorytetów, tzn. co jest ważniejsze – państwo czy ludzie. Osądzenie Stalina i przyznanie, że państwo może być przestępczym, oznaczałoby przyznanie, że jest coś ważniejszego niż to wielkie państwo, które było potężne i które budziło postrach. Tym sposobem zakorzenił się, również wśród ludzi inteligentnych i wykształconych, pogląd że to wielkie państwo jest samo w sobie czymś niezwykle ważnym. I to właśnie jest tym, z czego władza nie może zrezygnować. W centralnym punkcie jest marzenie, w imię którego można robić wszystko.

PEŁEN TEKST WYWIADU W PDF